środa, 28 listopada 2012

GLICERYNA

Nowy post będzie początkiem serii postów dotyczących składników kosmetyków tzw. INCI.  

Składniki bedą oceniane w trzech kategoriach:

DOBRE- czyli te które mają pozytywne działanie na naszą skórę,
OBOJĘTNE- nie szkodliwe, lecz nie są one bardzo polecane do używania,
SZKODLIWE-składniki, które mogą nas uczulać, podrażniać i lepiej jest ich unikać.

Na poczatek GLICERYNA i troszkę informacji zawartych w Internecie.

Źródło: Wikipedia
Źródło: kolorówka.com


Gliceryna (łac. Glycerolum) kosmetyczna to substancja, którą często można spotkać wśród składników różnych kremów i innych kosmetyków. Posiada ona właściwości higroskopijne i nawilżające. Łagodzi podrażnienia, zwiększa szybkość regeneracji skóry, wygładza zmarszczki, likwiduje zrogowacenia skórne. Zastosowania gliceryny są bardzo szerokie. Wykorzystuje się ją nie tylko w przemyśle kosmetycznym, ale też w farmaceutycznym, technicznym i spożywczym.

Gliceryna ma postać gęstej cieczy. Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna przemysłowa uzyskiwana jest z propylenu (gazowy węglowodan uzyskiwany z benzyny).Powstaje najczęściej jako produkt uboczny produkcji mydła. Gliceryna jest alkoholem cukrowym, dlatego też doskonale rozpuszcza się w wodzie i alkoholu. Nie jest za to rozpuszczalna w tłuszczach. Jej podstawową właściwością jest działanie higroskopijne. Dzięki temu gliceryna pozwala gromadzić i utrzymywać nawilżenie organizmu. Inne zalety gliceryny to: wygładzanie, regeneracja, poprawianie elastyczności i jędrności skóry, łagodzenie podrażnień i działanie kojące.

Gliceryna, choć sama nie rozpuszcza się w tłuszczach, stanowi dla nich dokonały rozpuszczalnik. Nic więc dziwnego, że większość kremów, pomadek i balsamów powstała na bazie gliceryny.

Zastosowanie w domu:

- na włosy, gdy mamy suche końcówki,
- można ją dodać do maseczki do włosów i potem spłukać,
- można nią posmarować ręce lub twarz w przypadku suchej skóry,
- dodać do hydrolatu i nawilżać nim włosy,
- można wykorzystać jako półprodukt do wytwarzania bazy pod cienie sypkie. Aby otrzymać bazę wystarczy wymieszać glicerynę z wodą w stosunku 1:3. 

Możliwość działania szkodliwego:

Wszystkie humektanty, w tym też gliceryna  maja zdolnosc wysuszania skóry w warunkach niskiej wilgotnosci powietrza.
Gliceryna dostępna jest w aptece, a jej koszt to około 3 zł za 50 gr.

Przykad zastosowania gliceryny ze strony Zrób Sobię Krem. Przepis na Krem z mocznikiem 15% i kwasem mlekowym 5%

Dla szczególnie suchej skóry z tendencją do rogowacenia i łuszczenia, zwłaszcza stóp i łokci. Polecany przy takich chorobach jak łuszczyca czy cukrzyca. Działa intensywnie nawilżająco i zmiękczająco. Stosować miejscowo na nadmiernie zrogowaciałe stopy, kolana, łokcie.

Sposób otrzymania  Krok Po Kroku.


Łyżeczka - duża płaska miarka - 5 ml,
1/2 Łyżeczki - mała płaska miarka - 2.5 ml

Do odmierzania większych ilości płynów polecamy cylindry miarowe. 

W nawiasach orientacyjne ilości dla 50 g kremu

A - Faza olejowa 35%


3% MGS (1.5 g – ok. 1/2 Łyżeczki)
4% Alkohol cetylowy (2 g – ok. 1 Łyżeczka– alkohol musi być rozdrobniony)
5% Frakcjonowany olej kokosowy (2.5 g – 1/2 Łyżeczki)
9% Lanolina (4.5 g – 1 Łyżeczka)
14% Masło Shea -(7g – 2 Łyżeczki)

Faza wodna – B – 65% (pH ok 3,5)

40% hydrolat szałwiowy lub miętowy (20 ml)

15% Mocznik (7.5 g – 2 Łyżeczki)
5% Kwas mlekowy 70% (2.5 g – 1/2 Łyżeczki )
5%Gliceryna lub sorbitol 70% (2.5 g – 1/2 Łyżeczki)
Do fazy wodnej można dodać także szczyptę alantoiny

Dla zmniejszenia odczucia tłustości można dodać łyżkę skrobi (płaska łyżka na 50 ml kremu) – dodać jak już krem przestygnie.

Dla wzmocnienia zapachu – można dodać kilka kropli olejków eterycznych – także jak już krem ostygnie.

Fazę olejową ogrzewamy w łaźni wodnej, w drugim większym naczyniu fazę wodną. Gdy faza olejowa się całkowicie rozpuści, wlewamy ją do fazy wodnej i intensywnie mieszamy mieszadełkiem aż się schłodzi i zgęstnieje. Następnie można dodać dodatki czyli skrobię zmieniaczaną, olejki eteryczne.

1 komentarz:

  1. Hej, nie dałaś oceny glicerynie, ja mam z nią kłopot, w internecie wrze od pozytywów i negatywów, trzeba więc się przekonać na własnym ciele:)

    OdpowiedzUsuń