Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NIE TESTOWANE NA ZWIERZETACH. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NIE TESTOWANE NA ZWIERZETACH. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 lutego 2017

URTEKRAM Historia marek


Ogólne informacje o firmie.

Urtekrem International jest największą skandynawską firmą produkująca kosmetyki. Biuro główne znajduję się w Danii. Firma oprócz kosmetyków zajmuję się również produkcją organicznej żywności w tym produkty dla osób z alergią na laktozę oraz gluten. Sprzedaż produktów odbywa się pod dwiema markami, Urtekram i Natuna. Produkty kosmetyczne są sprzedawane w 36 krajach, skandynawskich, unii europejskiej oraz w Rosji. Produkty spożywcze są eksportowane tylko do krajów skandynawskich.

Historia firmy

Firma powstała w 1972. Założona została przez Lisbeth Damsgaard i Ronnie McGrail. Tym samym rozpoczęło się tworzenie Danii jako państwa bardziej zielonego oraz zwróconego uwagę na produkty Bio. Warto zauważyć iż firma powstała w czasach kiedy produkty organiczne dopiero zaczęły się pojawiać na świecie, a świadomość ekologiczna była bardzo niewielka. Firma Urtekram była jedną z pierwszych w Europie która postanowiła produkować kosmetyki organiczne.

Lisbeth Damsgaard i Ronnie McGrail rozpoczęli swoją przygodę w małym sklepie z ziołami w Kopenhadze. Sprzedawali różne produkty naturalne, które tak bardzo przypadły klientom do gustu że z czasem sklep został zastąpiony przez firmę Urtekram. W latach 70-tych i 80-tych firma rozrastała się dzięki coraz większej liczbie zwolenników naturalnych produktów zwanych w tamtych latach „zielonymi” .
W latach 90-tych firma rozpoczęła sprzedaż w skandynawskiej sieci sklepów Coop. Obecnie również sprzedaż odbywa się w supermarketach oraz sklepach ze zdrową żywnością.
W ostatnich latach firma coraz bardziej się rozrasta, dlatego został wybudowana fabryka w Hobro, co miało wpływ na lepszą komunikację między fabryką a sklepami, co pozwoliło ograniczyć negatywny wpływ na środowisko.

Dlaczego nazwa URTEKRAM?

W duński słowniku słowo „urtekræmmer” to stare określenie sprzedawcy ziół oraz marynarza który sprzedawał przyprawy oraz zioła lecznicze. Inne znaczenie tego słowa to po prostu miejsce sprzedaży lokalnych produktów. Założyciele również prowadzili na początku sklep, który obecnie byłby nazwany sklepem ze zdrową żywnością. Nazwa Urtekrem pochodząca od słowa „urtekræmmer” jest więc jak najbardziej trafna.


Produkty Urtekram mają certyfikat Ecocertu.
Nie wystarczy zwracanie uwagę na to co się je, produkty które codziennie używamy do higieny mają również wpływ na nasze zdrowie. Coraz więcej osób jest tego świadoma, jednak niektórzy mają problem z wybraniem zdrowych i delikatnych dla ciała kosmetyków.
Odpowiedzą na tę wątpliwości może być Urtekram. Od samego początku, czyli od 1970, firma Urtekram zaczeła produkcję delikatnych oraz naturalnych kosmetyków do pielęgnacja ciała oraz włosów, produkując kosmetyki firma Urtekram była świadoma faktu iż nasze ciała wchłaniają wszystko co używamy-podobnie jak to co jemy.
Produkty Urtekram :

Posiadają certyfikat COSMOS ORGANIC
Nie ma w składzie parabenów ani chemicznych konserwantów
Produkowane są z roślinnych składników (wyjątek to pomadki do których dodawany jest wosk)
Nie mają dodatku oleju mineralnego
Nie są testowane na zwierzątach.

Dlaczego certyfikat COSMOS ?
Ponieważ jest to jeden z ważniejszych certyfikatów uznawanych na świecie z bardzo restrykcyjnymi wymaganiami dotyczącymi certyfikowanych produktów.
Wymagania dla kosmetyków z certyfikatem COSMOS ECOCERT:

- 20 % zawartości produktu musi być organiczna
- używane do produkcji kosmetyków składniki muszą być wolne od metali ciężkich, pestycydów, GMO oraz powinny być jak najmniej przetworzone.
- 95% składników musi być naturalnego pochodzenia
95 % składników roślinnych musi być organiczna
- zakaz używania sztucznych perfum, barwników, olejów i tłuszczy syntetycznych, oleji mineralnych, silikonów
- produkty nie mogą być testowane na zwierzętach
- na ulotce informacyjnej muszą się znaleźć informacje o procentowym udziale substancji roślinnych oraz składników organicznych.

Jak widać firma musi naprawdę spełniać sporą ilość wymogów, a Uterkram tych wymogów przestrzega, świadczy to o tym iż ich kosmetyki są naprawdę dobrej jakości i godne polecenia.

Linia produktów bez zapachowych, nieperfumowanych.


Alergia na substancje zapachowe, perfumy staję się coraz powszechniejsza, problem ten dotyczy w szczególności kobiet. Takie produkty jak kremy, mydła, dezodoranty, wody perfumowane, szampony, papier toaletowy, pasta do zębów oraz produkty do czyszczenia używane w domu mogą zawierać związki negatywnie oddziałujące na skórę oraz powodujące alergie. Reakcją na te chemikalia może być wysypka oraz inne problemy skórne, a mocniejsze chemikalia mogą prowadzić nawet do wspomnianej alergii.

Firma Urtekram wyszła naprzeciw temu problemowi i produkuje serie produktów bez perfum zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci. Produkty te mają oznaczenie „brak perfum” oraz aprobatę Duńskiego związku przeciwdziałania astmie oraz alergii, co daje 100 % gwarancje iż w produktach tych nie ma substancji powodujących alergie. Dodatkowo produkty No Perfum i No Perfum Baby nie maja w swoim składzie sztucznych barwników, parabenów oraz innych konserwantów oraz posiadają certyfikat COSMOS.

Mam nadzieję że seria postów z cyklu Historia Marek podoba się czytelnikom. Bardzo często używamy recenzowanych lub polecanych produktów ale prawie nic nie wiemy o ich markach, być może powodem jest brak takich informacji w języku polskim, dlatego ja postanowiłam takie informacje przedstawić bardzo cząstko sięgając do stron angielskojęzycznych.


Zdjęcia oraz informacje pochodzą ze strony producenta.

Pozdrawiam wszystkich czytelników bloga.


niedziela, 5 stycznia 2014

ORIFLAME Tonik do twarzy Pure Skin


Czas na pierwszą w tym roku recenzję. Będzie to recenzja toniku marki ORIFLAME Pure Skin.Wybór na zakup akurat tego toniku padł z powodu składu, a dokładnie jednego składnika jakim jest kwas salicylowy. Dużo dobrego słyszałam na temat tego kwasu, że pomaga w walce z trądzikiem z którym sama borykam się już parę lat to postanowiłam spróbować. Tonik Pure Skin okazał się strzałem w 10. Na pewno jeszcze nie raz go kupię.

Skład

AQUA, ALCOHOL DENAT(alkohol)., BUTYLENE GLYCOL, GLYCERIN(gliceryna), SODIUM CITRATE, OLETH-20, SALICYLIC ACID(kwas salicylowy), PARFUM, ALLANTOIN(alantoina), DISODIUM EDTA, UNDECYLENOYL GLYCINE, SODIUM BENZOTRIAZOLYL BUTYLPHENOL SULFONATE, PHENOXYETHANOL, METHYLPARABEN, PROPYLPARABEN, ETHYLPARABEN, CI 42090, CI 17200

Lista składników jeśli porównywać ją z listą składników podobnych produktów dostępnych w sprzedaży nie jest bardzo długa, co przemawia na korzyść toniku.
Niestety skład nie jest w 100% naturalny, ale w końcu nie jest to produkt który za taki ma uchodzić.

Zawiera w składzie alkohol który może wysuszać skórę. Składnikiem który ma walczyć z trądzikiem jest kwas salicylowy. Składniki łagodzące podrażnienia to alantoina oraz gliceryna. Reszta to konserwanty oraz perfum.

Zapach, konsystencja i wydajność.
Zapach jest bardzo ładny, może dla niektórych być zbyt alkoholowy ale ja taki zapach lubię. Konsystencja i wydajność jak każdego innego toniku.

Opis producenta:
Działa oczyszczająco i odświeżająco. Zwęża pory skórne i zapobiega błyszczeniu się cery, nie wysuszając jej. Używać codziennie przed zastosowaniem kremu matującego.

Moja opinia
Po pierwsze bardzo jestem zadowolona z zapachu, ponieważ jestem osobą lubiąca ładny zapach w kosmetykach. Kolejny plus to jego bardzo dobre właściwości oczyszczające, dobrze zmywa nadmiar sebum, resztki makijażu.

Mimo zawartości alkoholu tonik nie wysuszył mojej skóry, a używam go 2 razy dziennie. Producent zapewnia, że tonik zapobiega świeceniu skóry, do końca nie wiem czy tak działa bo po jego użyciu na twarz nakładam krem. Ja nie oczekuje od tonika iż będzie zapobiegał błyszczeniu skóry, to jest raczej rola kremu.

Na pewno sięgnę po ten tonik jeszcze raz, bo jestem z niego bardzo zadowolona.

Podsumowanie:
 Spełnienie obietnic producenta 5/5
 Konsystencja/wydajność 5/5
 Zapach 5/5
 Cena 4/5
 Ogólna ocena 5/5

Nie testowany na zwierzętach.

Opinia innych
Pozytywne komentarze i przyznanie 5/5 gwiazdek przez 31 osób na stronie Oriflame.

Pojemność: 150 ml
Cena: cena katalogowa 24 zł w promocji kupiłam taniej, nie pamiętam dokładnie ceny.
Dostępność: Konsultantka Oriflame.

piątek, 20 grudnia 2013

ORIFLAME Oczyszczająco-tonizujący żel z olejkiem z drzewa herbacianego i rozmarynu


Jest to moja druga recenzja kosmetyków marki ORIFLAME. Zachęcona licznymi pozytywnymi komentarzami postanowiłam produkt zakupić i przetestować.




Skład
AQUA, GLYCERIN, SORBITOL, SODIUM LAURETH SULFATE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, HYDROXYETHYLCELLULOSE, PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL MELALEUCA ALTERNIFOLIA LEAF OIL(olejek z drzewa herbacianego), PHENOXYETHANOL, IMIDAZOLIDINYL UREA, PARFUM, METHYLPARABEN ROSMARINUS OFFICINALIS LEAF OIL(olejek rozmarynowy), SODIUM CHLORIDE, PROPYLPARABEN, ETHYLPARABEN, CI 42090, CI 19140, CI 17200

Lista składników nie jest duża, co świadczy o tym, iż żel ten nie jest napakowany chemicznymi dodatkami, aczkolwiek nie jest w 100% naturalny.
Minusem jest SLS w składzie, substancja która może uczulać, dobrze, że jest na 4 miejscu.
Zdecydowanym plusem jest umieszczenie olejków dość wysoko w składzie a nie na końcu jak to niestety bywa w wielu kosmetykach.

Zapach, konsystencja i wydajność.
Zapach jest bardzo ładny, naturalny, żel pachnie olejkiem z drzewa herbacianego, jego aromat jest chyba najbardziej wyczuwalny. Ja bardzo lubię ten zapach aczkolwiek wiem, że nie każdemu on odpowiada.
Żel ma konsystencje typowego produktu do mycia, nie jest wodnisty, już niewielka ilość wystarczy by dobrze umyć twarz co sprawia, że żel jest wydajny. Używam go 2 razy dziennie od 2 tygodni i zużyłam ¼ butelki.

Opis producenta:
Żel 2 w 1 dobrze się pieni, usuwając zanieczyszczenia i nadmiar sebum. Pomaga zwalczać wypryski.

Moja opinia
Po pierwsze bardzo jestem zadowolona z zapachu oraz konsystencji żelu. Dobrze skórę oczyszcza, po umyciu jest efekt lekkiego ściągnięcia ale nie wysuszenia. Można po jego zastosowaniu użyć toniku ale nie jest to konieczne.

Według producenta pomaga zwalczać wypryski, na pewno oba olejki pomagają w tym bo oba mają silne właściwości antybakteryjne. Ja zauważyłam, że troszkę żel pomaga w walce z krostkami. Dodatkowo stosuję też krem z tej serii(recenzja wkrótce) i widzę poprawę na mojej twarzy. Na pewno można spróbować, może sam żel trądziku nie zlikwiduje w 100% ale będzie wsparciem dla kremów antytrądzikowych.

Ja mam skórę tłustą, wiedz dla osób z tym typem skóry żel jest przeznaczony i im go zdecydowanie polecam o ile nie są uczulone na jakiś ze składników. Jest do moim zdaniem dobry żel za niewielkie pieniądze.

Podsumowanie:
 Spełnienie obietnic producenta 5/5
 Konsystencja/wydajność 5/5
 Zapach 5/5
 Cena 4/5
 Ogólna ocena 5/5

Nie testowany na zwierzętach.

Opinia innych
Pozytywne komentarze i przyznanie 5/5 gwiazdek przez 78 osób na stronie Oriflame.

Pojemność: 150 ml
Cena: cena katalogowa 25 zł w promocji 11,90 zł.
Dostępność: Konsultantka Oriflame.

poniedziałek, 11 marca 2013

ECOVER Płyn do płukania tkanin.

Pierwszy na blogu post recenzyjny niekosmetyczny. Dziś opisuje moje doświadczenia z produktem marki Ecover, bardzo popularnej i znanej w Anglii. Produkty te mają przystępną cene i są jak zapewnia producent produkowane z naturalnych składników a proszki nie zanieczyszczają  wody. 

Na początek troszkę informacji o marce Ecover.
Ecover  to Belgijska firma działąjąca od 1980 roku, czyli duzo wcześniej zanim inne firmy zaczeły wprowadzać serie eco do swoich produktów. Ecover w składzie swoich produktów ma tylko naturalne składniki pozyskiwane z roślin.
Linia produktów tej marki jest bardzo rozbudowana, na półkach sklepowych znajdziemy min:
  • PRODUKTY DO ZMYWAREK,
  • SERIA DO PRANIA (takie jak proszki, płyny, żele, tabletki do prania, wybielacze oraz płyny do płukania)
  • SERIA PRODUKRÓW DLA DOMU płyny do naczyń, płyny do czyszczenia różnych powierzchni,
  • SERIA MIZU (kremy, mydła do rąk oraz żele pod prysznic)
Dlaczego warto wybrać tę markę:
Po pierwsze kupując produkty eco nie przyczyniami się do zanieczyszczenia środowiska i wody. Ale jest jeszcze jeden bardzo ważny powód, produkty takie są delikatniejsze i nie powodują alergii, jak to ma miejsce na przykład gdy pierzemy w zwykłym proszku. W produktach eco warto prać ubrania dziecięce.

Z całej gamy produktów tej marki ja zakupiłam płyn do płukania i własnie jemy chciałąm poswięcić ten post.
Wybrałam zapach kwiatowy, jak zapewnia producent produkt jest delikatny dla skóry, zapach jest pozyskiwany z naturalnych składników, nie jest chemiczny. Zawiera tylko składniki naturalne i mineralne.

Oto skład:
Aqua, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Dipropylene glycol, Parfum, Sorbic acid Magnesium chloride, Linalool, Citronellol

Zapach, konsystencja i wydajność.
Płyn ma taka samą konsystencje  jak inne płyny do płukania, dość wodnistą. Według informacji na opakowaniu ma nam starczyć na 28 prań. Ja osobiście staram się dawać możliwie jak najmniej produktu, to nie polski płyn do płukania którego trzeba wlać sporą ilość by uzyskać efekt swieżości, płynu ecover dajemy niewiele od 1 do 2 nakrętej w zależności od tego jak miękkie chcemy mieć pranie. Ja zwykle do 4-5 kg prania daje 1 zakrętke i to mi wystarcza.

Zapach jest bardzo delikatny, więc jeśli oczekujemy, iż nasze pranie będzie pachniała po zastosowaniu tego płynu w całym mieszkaniu to mozemy poczuć się zawiedzeni. Wszystkim osobą lubiącym intensywnie pachnące pranie polecam inny płyn.

Koszt prania w przypadku zastosowania minimalniej ilości płynu to około 0,32 groszy (28 prań w cenie około 9zł)

Moim zdaniem płyn spełnia swoje zadanie, pranie jest miękkie i nie pachnie chemicznie co dla mnie jest wielkim plusem. Zdecydowanie go polecam osobą które lubią produkty naturalne.

Podsumowanie:
Spełnienie obietnic producenta 4/5
Konsystencja/wydajność 5/5
Zapach 5/5
Cena 4/5
Ogólna ocena 5/5

Produkt nie jest testowany na zwierzetach.
Informacje ze strony producenta oraz  http://www.the-splash.co.uk/



wtorek, 22 stycznia 2013

NATURIGIN Szampon do włosów

Drugiego takiego szamponu w tak niskiej cenie i naturalnym składzie na półkach sklepowych jeszcze nie znalazłam. Przyznać trzeba, iż ceny kosmetyków naturalnych ulegają obniżeniu a zdobycie szamponu z przyjaznym składem za 10 zł jest bardzo proste (np. szampony Alterry w promocji), ale zakup szamponu naturalnego z certyfikatem EkoCert za 5 zł to zadanie nie łatwe. Mi się udało, niestety nie zrobiłam zapasów zakupowych i mam tylko 2 buteleczki.

Szampon firmy Naturigin notabene specjalizującej się w produktach do koloryzacji włosów (więcej TU) posiada wyciąg z aloesu oraz oliwe z oliwek.
Producent na opakowaniu podaję iż 98,91% składników jest naturalnego pochodzenia, nie ma parabenów, sztucznych zapachów, sztucznych barwników oraz nie jest testowany na zwierzętach.


Opakowanie:
Przezroczysta plastikowa butelka (bardzo lubie takie bo wiadomo ile jeszcze szamponu zostało), z wciskanym korkiem (dobry przy dozowaniu, nie poleci nam za duzo szamponu), bardzo ładny motyw kwiatowy. Proste i eleganckie opakowanie, takie lubi zwłaszcza w szamponach naturalnych.

Konsystencja, wydajność i zapach.
Szampon ma bardzo delikatny zapach ziół, jest dość wodnisty przez co mało wydajny (w zależności od tego ile piany chcemy uzyskać bo jak na naturalny szampon przystało nie pieni się zbyt obficie). 

Ocena po zastosowaniu:
Włosy po umyciu początkowo miałam lekko przesuszone (pierwsze 4 mycia) ale teraz nawet gdy nie  używam odżywki z tym szamponem  włosy są miękkie. Niestety nie wiem jak szampon wpływa na rozczesywanie, ja mam włosy kręcone których staram się nie czesać jak wyschną.

Nie jest to szampon po którym nasze włosy bedą super błyszczące jak po szamponach z sylikonami, nie można od niego oczekiwać cudów, jest to poprostu naturalny szampon do codziennego stosowania, w tej cenie lepszego chyba nie można znaleść,polecam go wszystkim osobą które lubią naturalne składy.

Skład: 
aqua, wyciąg z aloesu, ammonium lauryl sulfate, cocamidopropyl betaine, woda morska, ekstrakt z oliwek, coco-glucoside, glyceryl oleate, tocopherol, hydrogenated palm glycerides citrate, sodium chloride, perfumy naturalne,citric acid, benzoic acid, benzyl alcohol, sodium benzoate, d-limonene, linalool, caramel.

Podsumowanie:
Pojemność: 200ml
Producent: Naturigin (Dania)
Zapach: 5/5
Spełnienie obietnic producenta: 5/5
Konsystencja: 3/5
Wydajność: 3/5
Certyfikat: Ekocert
Testowanie na zwierzętach: NIE
Ogólna ocena: 4/5
Cena i dostępność: Mi udało się kupić za £1 (5 zł ) w Poundland UK, nie wiem nic o dostępności w Polsce.